facebook

Dlaczego nie można stosować depilacji laserowej podczas karmienia piersią

Data publikacji: 25 lipiec 2018

Data modyfikacji: 26 wrzesień 2018

Autor wpisu: Ania


Na każdym etapie życia kobieta pragnie czuć się piękna, zadbana i atrakcyjna. Dba więc o swoje włosy, paznokcie i skórę, poddając się regularnym zabiegom czy to w domu, czy w salonach kosmetycznych lub kosmetologicznych. Okres ciąży i późniejszej laktacji nie zmienia w tym względzie niczego. Dowiedzmy się więc, czy kobieta karmiąca piersią może poddać się popularnemu zabiegowi depilacji laserowej.

Czym jest depilacja laserowa?

Depilacja laserowa jest metodą, która w Polsce jest dostępna już od wielu lat i zdobyła sobie już sympatię klientek salonów piękności. Dlaczego kobiety tak chętnie się jej poddają? Z czego wynika jej popularność?

Skuteczne i długotrwałe usunięcie niechcianego owłosienia

Tym, co kobiety uwielbiają w laserowej depilacji ciała, jest jej skuteczność i długotrwałe efekty, które pozwalają cieszyć się gładką skórą nawet przez kilka lat. Wystarczy seria kilku zabiegów trwających od pół godziny do dwóch godzin (w zależności od partii ciała), aby przez wiele miesięcy nie trzeba było myśleć o konieczności usuwania owłosienia innymi metodami. Skóra pozostaje gładka i atrakcyjna.

Bezpieczna i wszechstronna metoda

Kolejna sprawa to bezpieczeństwo metody – przede wszystkim nie niesie ze sobą ryzyka bolesnego zacięcia i nie jest tak bolesna jak depilacja woskiem. O tym jak bardzo jest to istotne przekonała się każda kobieta, która pragnęła usunąć włoski tuż przed ważnym wyjściem, i ostatecznie musiała zrezygnować z założenia spódnicy na rzecz spodni zakrywających zaczerwienienia i krwawiące ranki po skaleczeniu żyletką.

Ryzyko to nie istnieje w przypadku laserowego usuwania owłosienia. Oczywiście, tuż po zabiegu skóra może być nieco podrażniona, ale potem następuje naprawdę długi okres “spokoju”.

Kolejną z zalet metody jest fakt, iż można dzięki niej pozbyć się włosków z każdej partii skóry – z nóg, brzucha, pach, okolic bikini, a nawet z twarzy.

Zasada działania

W gruncie rzeczy jest bardzo prosta. Kosmetyczka przykłada głowicę lasera do wybranej partii skóry. Wysłana przez nią wiązka światła laserowego jest pochłaniana przez melaninę, czyli barwnik znajdujący się w skórze, i zamieniana na energię cieplną, która niszczy cebulki włosów. Aby osiągnąć pożądany efekt, potrzebna jest seria kilku zabiegów.  Wynika to z faktu, że włosy na ciele znajdują się w różnych stadiach rozwoju, a promieniowanie wytwarzane przez urządzenie niszczy tylko te, które znajdują się w fazie wzrostu.

Warto także wiedzieć, że działaniu promieni laserowych najlepiej poddają się włosy ciemne i grube. Jasne i cienkie są mniej podatne na ten zabieg, a rude i siwe są na niego odporne.

Przeciwwskazania do zabiegu

Jak każdy zabieg kosmetyczny, także metoda laserowego usuwania owłosienia nie jest uniwersalnym sposobem dla każdego. Jest wprawdzie bezpieczna, ale w pewnych przypadkach należy z niej zrezygnować na rzecz innych sposobów walki z włoskami na ciele. Do przeciwwskazań do jej zastosowania należą: niektóre choroby neurologiczne, w tym epilepsja, choroby i stany zapalne skóry, przebyty zawał serca lub wszczepiony rozrusznik, zaburzenia hormonalne, cukrzyca, przyjmowanie niektórych leków, choroba alkoholowa, przyjmowanie ziół fotouczulających oraz ciąża i okres karmienia piersią.

Okres laktacji a laserowe usuwanie włosów

Okres karmienia piersią jest, jak właśnie się dowiedzieliśmy, przeciwwskazaniem do poddania się zabiegowi laserowego usuwania owłosienia. Z czego to wynika?

Powodem, dla którego w okresie laktacji należy zaniechać depilacji laserem, są zmiany hormonalne, które zachodzą w ciele kobiety w tym czasie. Oczywiście niektóre z Was mogłyby pomyśleć sobie: “a gdyby tak jednak nie przyznać się kosmetyczce do faktu karmienia piersią?”. Na wielu forach dyskusyjnych dla mam znajdziesz wątki poruszające ten temat i odpowiedzi, z których wynika, że światło urządzenia nie przenika przecież do mleka, a więc nie zaszkodzi dziecku. I to jest prawda, ale tu nie chodzi o malucha, a o Ciebie i Twoje zdrowie oraz wygląd Twojej skóry.

Od razu wyjaśniamy – nie warto ryzykować! Skóra poddana silnemu działaniu hormonów jest delikatniejsza niż zwykle i bardziej skłonna do podrażnień a nawet uszkodzeń. Poddając się więc laserowemu usuwaniu owłosienia ryzykujesz, że zamiast pięknej i gładkiej skóry osiągniesz dodatkowe przebarwienia, podrażnienia a nawet blizny. W tym okresie powinnaś więc postawić na metody mniej inwazyjne – kremy, maszynkę jednorazową lub wosk.

Kobiety ciężarne i w okresie laktacji nie bez przyczyny traktowane są w sposób szczególny. Obejmuje je wiele ograniczeń, zakazów i nakazów, a jedną z tych restrykcji jest właśnie kwestia laserowego usuwanie owłosienia. Jeśli należysz do tej grupy kobiet, powinnaś pamiętać jednak, że są to okresy przejściowe, po których Twoje życie znów wróci na swoje stare tory. Nie zamartwiaj się więc włoskami na skórze – pozbędziesz się ich kiedy odstawisz maluch od piersi.

 

Czytaj na naszym blogu:

Dlaczego nie można stosować depilacji laserowej podczas karmienia piersią
5 (100%) 1 głos[ów]